Zwerbowanie dwóch wybitnie cennych radzieckich agentów nie zdołało na leniwie ściągnąć dyrektora FBI Hoovera od czasu głównego przedmiotu zainteresowania, to znaczy działalności wywrotowej. Do lipca 1966 roku, jak to Hoover oficjalnie zaprzestał podobnych praktyk, jej ofiarami padły m.in. Waszyngtońskie Biuro Żydowskiego Stowarzyszenia Kulturalnego (Office of the Jewish Culture Society – OJCS), Amerykańskie Bractwo Helleńskie (Hellenic American Brotherhood) także Związek Chińskich Pralni Ręcznych (Chinese Hand Laundry Alliance). W 1968 roku agenci FBI wdarli się do siedziby chicagowskiego zarządu ruchu Studenci na problem Społeczeństwa Demokratycznego (Students for i Democratic Society), najpoważniejszego ugrupowania przeciwnego wojnie wietnamskiej. FBI kontynuowało też praktykę nielegalnej kontroli prywatnej korespondencji.